Właściciele firm sprzątających najczęściej pytają o jedno: ile złotych trzeba wrzucić w Google Ads, żeby telefon zaczął dzwonić, a nie żeby tylko oglądać statystyki w panelu. Odpowiedź zależy od miasta, konkurencji i tego, czy sprzątasz mieszkania prywatne, czy stawiasz na kontrakty z biurami. Poniżej konkretne widełki kwotowe, nie ogólniki.
Od czego zależy budżet reklamowy firmy sprzątającej
Zanim ustalisz kwotę, sprawdź trzy rzeczy, które realnie wpływają na koszt kliknięcia i konwersji:
- Miasto i konkurencja – w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu koszt kliknięcia (CPC) w branży sprzątającej to zwykle 3–8 zł, w mniejszych miastach (50–150 tys. mieszkańców) – 1,5–4 zł.
- Rodzaj usługi – „sprzątanie po remoncie” i „mycie okien” mają zwykle niższy CPC niż konkurencyjne „sprzątanie biur” czy „firma sprzątająca Warszawa”.
- Cel kampanii – pozyskanie klientów jednorazowych (sprzątanie po remoncie) wymaga innego budżetu niż budowanie stałej bazy klientów cyklicznych (sprzątanie mieszkań co tydzień/dwa tygodnie).
Minimalny budżet testowy
Zanim zaczniesz planować duże kwoty miesięczne, potrzebujesz danych. Testowy budżet powinien pozwolić na zebranie przynajmniej 50–100 kliknięć w danej kampanii – dopiero wtedy widać, czy słowa kluczowe i reklamy w ogóle konwertują.
| Wielkość miasta | Szacowany CPC | Budżet testowy (2 tygodnie) |
|---|---|---|
| Do 100 tys. mieszkańców | 1,5–3 zł | 400–700 zł |
| 100–500 tys. mieszkańców | 3–5 zł | 700–1200 zł |
| Duże aglomeracje (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto) | 4–8 zł | 1200–2500 zł |
Jeśli po dwóch tygodniach nie masz żadnego telefonu ani zapytania z formularza, problem najczęściej leży w stronie docelowej lub doborze słów kluczowych, a nie w samym budżecie – opisujemy to szerzej w kompletnym przewodniku po Google Ads dla firm sprzątających.
Budżet miesięczny – jak go policzyć od strony biznesowej
Zamiast kopiować cudze liczby, policz swój budżet na podstawie marży i wartości klienta. Prosty wzór:
- Ustal średnią wartość jednego zlecenia (np. sprzątanie mieszkania 60 m² – 180 zł).
- Jeśli klient zamawia cyklicznie (raz na 2 tygodnie), policz wartość klienta w skali roku – np. 26 zleceń × 180 zł = 4680 zł.
- Załóż, ile możesz wydać na pozyskanie jednego klienta (CAC) – rozsądny poziom to 10–20% wartości pierwszego zlecenia dla usług jednorazowych i do 15% wartości rocznej dla klientów cyklicznych.
- Podziel budżet miesięczny przez zakładany koszt pozyskania klienta – otrzymasz szacowaną liczbę nowych klientów.
Przykład: chcesz pozyskiwać 10 nowych klientów cyklicznych miesięcznie, akceptowalny CAC to 120 zł – budżet miesięczny na kampanię to ok. 1200 zł plus rezerwa 20% na testy nowych grup reklam, czyli realnie ok. 1400–1500 zł.
Widełki budżetowe w zależności od etapu firmy
| Etap firmy | Liczba ekip | Sugerowany budżet miesięczny |
|---|---|---|
| Start, jednoosobowa działalność (JDG) | 1 | 500–1000 zł |
| Mała firma, rozwój | 2–4 | 1500–3000 zł |
| Firma skalująca się | 5–10 | 3000–8000 zł |
| Sieć / kilka miast | 10+ | 8000 zł+ |
Na starcie, przy jednoosobowej działalności rozliczanej na ryczałcie, warto traktować budżet reklamowy jako koszt do rozliczenia w KPiR lub ewidencji przychodów – pamiętaj, że wydatki na Google Ads są kosztem uzyskania przychodu i obniżają podstawę opodatkowania, choć przy ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych nie pomniejszają samego przychodu do opodatkowania (to inna zasada niż na zasadach ogólnych) – warto to skonsultować z księgową przy wyborze formy opodatkowania.
Czego nie wliczać w budżet reklamowy, a łatwo pomylić
- Prowizje portali jak OLX czy Pracuj.pl (to koszty rekrutacji pracowników, nie reklamy usług).
- Koszt wizytówki Google – wizytówka Google (Google Moja Firma) jest darmowa, płacisz tylko za Google Ads, które mogą się z nią łączyć w rozszerzeniach reklam.
- Kasa fiskalna i terminal płatniczy – to koszty operacyjne firmy, nie mieszaj ich w kalkulacji ROI z reklam.
Sezonowość – kiedy zwiększyć, a kiedy zmniejszyć budżet
Branża sprzątająca w Polsce ma wyraźną sezonowość. Warto ją uwzględnić w planowaniu rocznego budżetu:
- Marzec–maj – szczyt sezonu (sprzątanie po zimie, przedświąteczne porządki) – zwiększ budżet o 20–30%.
- Czerwiec–sierpień – wakacje, mniejsze zainteresowanie sprzątaniem cyklicznym, ale wzrost zapytań o sprzątanie po najmie krótkoterminowym.
- Listopad–grudzień – drugi szczyt (sprzątanie przedświąteczne) – kolejne zwiększenie budżetu o 20–40%.
- Styczeń–luty – najsłabszy okres, można obniżyć budżet o 30–50% i przekierować środki na kampanie remarketingowe do wcześniejszych klientów.
Jak sprawdzić, czy budżet jest dobrze wydany
Sam koszt kliknięcia niewiele mówi o skuteczności. Śledź te wskaźniki:
- Koszt pozyskania leada (telefon, formularz, czat) – w branży sprzątającej dobry wynik to 30–80 zł za leada w zależności od miasta.
- Współczynnik konwersji leada w klienta – jeśli poniżej 20%, sprawdź szybkość odpowiedzi na zapytania.
- Wartość klienta w czasie (LTV) – klienci cykliczni powinni z nawiązką zwracać koszt pozyskania w ciągu 1–2 miesięcy.
Żeby te liczby w ogóle miały sens, potrzebujesz systemu, który pokaże, skąd przyszedł klient, ile razy zamówił usługę i ile na nim zarobiłeś – ręczne excele szybko się sypią przy kilkunastu zleceniach tygodniowo.
Podsumowanie
Nie ma jednej „słusznej” kwoty na reklamę – jest kwota wynikająca z marży, celu i miasta, w którym działasz. Zacznij od budżetu testowego rzędu 500–1200 zł, policz koszt pozyskania klienta i dopiero wtedy skaluj wydatki miesięczne zgodnie z tabelą powyżej. Więcej o samej strukturze kampanii, słowach kluczowych i optymalizacji znajdziesz w przewodniku po Google Ads dla firm sprzątających.
Reklama przyciągnie klientów, ale to, czy ich utrzymasz, zależy od tego, jak szybko odpowiadasz na zapytania i jak sprawnie zarządzasz grafikiem ekip. CleanWhale pozwala klientom rezerwować sprzątanie online, automatycznie planuje grafik ekip, wystawia faktury i wysyła przypomnienia o wizycie – dzięki temu każda złotówka wydana na reklamę ma większą szansę zamienić się w stałego klienta. Sprawdź cennik lub zobacz pełną listę funkcji.